Nasze pierwsze zdanie

Opublikowany Autor MamaDodaj komentarz

Sprawdź na zalando.pl >>

Dziś usłyszałam pierwsze zdanie Maleństwa!

Maleństwo codziennie rano przed wyjściem do żłobka idzie powiedzieć królikowi „cześć”. Dziś stoi przy klatce i mówi „Cześć Królik! Brumbrum do dzidzi.”. Nie wiem jak Wy, ale ja bym to wrzuciła w szufladę „pierwsze zadanie”.
W ogóle mój Totuś jest coraz bardziej komunikatywny. Pytam się go:
– Nie będziesz się więcej bił z Michałkiem? (w zeszłym tygodniu wrócił z siniakiem, podrapany i ugryziony)
– nie
– a dlaczego się biłeś?
– dzidzia Zuzi bachbach (w wolnym tłumaczeniu: Michałek uderzył koleżankę. Z opowieści pań ze żłobka wynikało, że Michałek zrobił Zuzi „moja moja”).
Albo:
– Ile masz lat?
– dwa.
Generalnie fajnie, że wreszcie możemy sobie zjeść razem śniadanie przy „dorosłym” stole i pogadać. Z cyklu dzisiejszy poranek Totuś skończył jeść i mówi „Mama już”. Oddał mi talerz i mówi „mniam mniam” (chce jeść). Tłumaczę: synku, właśnie skończyłeś! Dużo zjadłeś!” na co on „Mama! Mniam mniam u cioci!” czyli, że zje teraz u cioci w żłobku. I faktycznie! Weszliśmy do żłobka a on się od razu zapakował w fotelik do karmienia i uśmiechnął od ucha do ucha gdy tylko dostał kanapkę! 🙂

Sprawdź na zalando.pl >>

[dzieciennik_plugin_related_posts columns="4" post_type="post" posts_per_page="4" post_thumbnail_size="medium" view="grid" ]

Dodaj komentarz