Żywienie dziecka w drugim roku życia

Opublikowany Autor MamaDodaj komentarz

W drugim roku życia dziecka wachlarz możliwości jeśli chodzi o jego żywienie znacznie się poszerza. Maluch nie powinien jeść jednak wszystkiego. Co zrobić, aby żywić go zdrowo?

Chociaż wydaje Ci się, że Twoje dziecko jest już duże i może jeść wszystko, niestety tak nie jest. Jego dieta powinna być przede wszystkim lekkostrawna i różnorodna. Niestety nie znajdziesz już raczej takich tabel, jak te na pierwszy rok życia dziecka, w których jest informacja, ile posiłków dziennie, ile mililitrów i czego. Wystarczy jednak przestrzegać prostych zasad, aby mieć pewność, że Maluch je zdrowo.

– dziecko powinno jeść pięć razy dziennie. Trzy posiłki są główne, a dwa trochę mniejsze;
– mleko i produkty mleczne podajemy 2-3 razy dziennie;
– stosujemy dietę lekkostrawną. Najlepiej, aby potrawy były pieczone albo gotowane. Jeśli musisz coś usmażyć, postaraj się, aby trwało to krótko. Do smażenia używaj oliwy, oleju rzepakowego albo  z pestek winogron;
– dzieci poniżej 3 roku życia nie powinny jeść margaryny. Zastąp ją masłem;
– kilka razy dziennie podawaj w różnej formie owoce i warzywa. Zadbaj o różnorodność. Nawet jeśli to nie jest sezon na określone owoce, możesz kupić mrożonki;
– staraj się, aby w diecie maluszka było jak najmniej słodyczy.  Jedno ciasteczko raz na jakiś czas nie zaszkodzi, ale zastępowanie nim posiłku jest poważnym błędem. Wybierając słodycze zrezygnuj raczej z ciast i słodyczy przeznaczonych dla dorosłych dostępnych w sklepach, ponieważ zawierają niezdrowe tłuszcze trans. Lepiej upiec ciasto lub ciasteczka samemu;
– zwróć uwagę na to, jaki chleb kupujesz. Dla dziecka najlepszy jest ten z pełnego ziarna, a nie z białej mąki. Uwaga! Chleb może mieć ciemny kolor, który zawdzięcza… barwnikom a nie mące! Sprawdź więc jaki jest jego skład. Ideałem jest oczywiście chleb pieczony w domu;
– do 3 roku życia bardzo ważne jest stosowanie w diecie dziecka dużej ilości tłuszczy zwierzęcych, np. masła. Dodawaj je więc nie tylko do kanapek, ale również np. do ziemniaków. Zrezygnuj natomiast z popularnego w Polsce „kraszenia ziemniaków” tłuszczem pozostałym po smażeniu na patelni;
– dbaj o różnorodność diety maluszka. Oprócz nabiału powinny się w niej znaleźć (w ilości od najwięcej do najmniej): warzywa, owoce, mięso i drób, ryby, jaja (2-3 w tygodniu);
– nie podawaj małemu dziecku ryb, które często bywają zanieczyszczone szkodliwymi substancjami: rekina,miecznika, makreli królewskiej, płatecznika. Na szczęście większość z nich nie jest zbyt popularna na polskich stołach, więc to zalecenie nie wymaga szczególnych wyrzeczeń;
– z drobiu zawsze zdejmij skórkę;
– dodawaj przyprawy, ale ogranicz sól kuchenną;
– jeśli dziecko nie chce jeść mleka podawaj jogurty, twarogi, sery żółte (ogromna ilość wapnia, wystarczą dwa plasterki zamiast szklanki mleka!), maślankę, kefir, ser biały (ma mało wapnia).

To by było na tyle… Podsumowując: żywienie małego dziecka opiera się na podobnych zasadach, co zdrowe żywienie dorosłych. Troszkę inne są proporcje określonych produktów oraz zalecenia co do tłuszczy. Zakładając, że w Twojej rodzinie je się zdrowo, niewiele potraw będzie trzeba przygotować dziecku osobno.

Oczywiście można nie zgadzać się z potrzebą stosowania takiej diety u dziecka poniżej 2 roku życia. Rodzice argumentują, że ich dziecko je rzeczy smażone, ciężkostrawne, dużo ciastek i żyje.  Pamiętajmy jednak, że uczymy w tej chwili dzieci, jak mają jeść jako dorośli. Jeśli chodzi o skutki złego odżywiania w dzieciństwie, często są one widoczne dopiero w wieku dorosłym a nie od razu…

 

[dzieciennik_plugin_related_posts columns="4" post_type="post" posts_per_page="4" post_thumbnail_size="medium" view="grid" ]

Dodaj komentarz