Smoczki i butelki dla niemowląt

Opublikowany Autor MamaDodaj komentarz

Sklepy z akcesoriami dla niemowląt oferują ogromną liczbę smoczków i butelek dla niemowląt. Podpowiadamy jak się nie pogubić w firmach i stosowanych przez nie oznaczeniach.

Gdy wchodzisz do sklepu dla dzieci i trafiasz na dział z akcesoriami zapewne tracisz głowę przy wyborze smoczków i butelek. Jest ich prawdziwe zatrzęsienie! Firm, rodzajów, wielkości, przeznaczenia dla grup wiekowych… Do tego co firma to oznaczenie. Dla przykładu smoczek dla noworodka Aventu jest oznaczony cyferką 1, a Tommee Tippee cyfrą 0. Jaki więc wybrać?

Smoczki do butelek
Po pierwsze szukaj smoczków przeznaczonych od 0 miesięcy. Najczęściej przedziałka jest od 0 do 3 miesięcy. Tu znowu wyłamuje się Tommee Tippee, którego pierwszy smoczek do butelek jest przeznaczony do 1 miesiąca, a dopiero kolejny do 3 miesięcy.
Smoczki często przeznaczone są dla dzieci mające określone dolegliwości, np. kolkę. Wybierając smoczek dla swojego dziecka zwróć uwagę na to, co dokładnie jest napisane na opakowaniu.

Zakup butelki dla dziecka
Kupując butelkę masz do wyboru kilka wielkości. Nie kupuj zbyt dużo butelek o pojemności około 120 ml. Będziesz w prawdzie z nich korzystała przez jakieś 3 pierwsze miesiące życia dziecka. Potem przydadzą się tylko do podawania picia.
Zastanawiasz się ile butelek kupić i zakładasz, że nie zamierzasz karmić piersią? Przydadzą Ci się przynajmniej dwie butelki, ale optymalnym rozwiązaniem jest kupno trzech. Dziecko je również w nocy a wtedy nie będzie Ci się chciało za każdym razem myć i wyparzać butelki.

Smoczki do ssania
Zostają nam smoczki do ssania… Nie będę się zagłębiać w dyskusję, czy dziecku podawać smoczek czy nie. Prawda jest taka, że jeśli dziecko ma silną potrzebę ssania to i tak będzie coś pakować do buziaka, najchętniej kciuka. Pewna położna w dosyć sędziwym wieku powiedziała mi, a następnie to samo wyczytałam, że trudniej jest dziecko oduczyć od ssania palca niż od smoka i mój Maluch ma smoczka od początku. Niestety (albo stety) wybór smoczków do ssania też jest ogromny. Pozostaje spróbować kilku i zobaczyć, które dzidzia polubi.

[dzieciennik_plugin_related_posts columns="4" post_type="post" posts_per_page="4" post_thumbnail_size="medium" view="grid" ]

Dodaj komentarz