Kołysanki dla niemowlaka

Opublikowany Autor MamaDodaj komentarz

Czy pamiętacie jak rodzice śpiewali Wam kołysanki? A może nie śpiewali a chcielibyście, aby Wasze dzieci mogły ich słuchać? Przypominamy teksty tych najbardziej znanych.

Na Wojtusia z popielnika
Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga.
Chodź opowiem ci bajeczkę.
Bajka będzie długa.

Była sobie raz królewna,
pokochała grajka,
król wyprawił im wesele
i skończona bajka.

Była sobie Baba Jaga,
miała chatkę z ciasta,
a w tej chatce same dziwy,
cyt! iskierka zgasła.

Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,
łzą zaszły oczęta,
czemu żeś mnie oszukała?
Wojtuś zapamięta.

Już ci nigdy nie uwierzę
iskiereczko mała.
Najpierw błyśniesz, potem zgaśniesz,
ot i bajka cała.

***

A, a – kotki dwa
A,a – kotki dwa,
szare, bure obydwa.
Nic nie będą robiły,
tylko dziecko bawiły.
Jak się kotki rozigrały,
to dziecinę kołysały.
Jeden szary, drugi bury,
a ten trzeci myk! do dziury.
Żeby tylko jeden był,
to by z dzieckiem mleczko pił.

***

Był sobie król, był sobie paź…

Już gwiazdy lśnią.

Już dzieci śpią.

Sen zmorzył mą laleczkę.

Więc główkę złóż, oczęta zmruż,

Opowiem Ci bajeczkę.

Był sobie król, był sobie paź

i była też królewna.

Żyli wśród mórz, nie znali burz,

rzecz najzupełniej pewna.

Kochał się król, kochał się paź,

kochali się w królewnie.

I ona też kochała ich,

kochali się wzajemnie.

Lecz stała się pewnego dnia

rzecz straszna niesłychanie,

króla zjadł pies, pazia zjadł kot,

królewnę myszka zjadła.

Lecz żeby ci nie było żal

dziecino ukochana,

z cukru był król, z piernika paź,

królewna z marcepana

W górze tyle gwiazd
W górze tyle gwiazd,
W dole tyle miast.
Gwiazdy miastom dają znać,
Że dzieci musza spać…

Ach śpij kochanie
Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz – dostaniesz
Czego pragniesz daj mi znać
Ja ci wszystko mogę dać
Więc dlaczego nie chcesz spać?

Aaa… Aaa…
Były sobie kotki dwa.
Aaa… Aaa…
Szarobure, szarobure, obydwa

Ach, śpij, bo nocą,
Kiedy gwiazdy się na niebie złocą
Wszystkie dzieci, nawet złe,
Pogrążone są we śnie
A ty jedna tylko nie…

Aaa… Aaa…
Były sobie kotki dwa.
Aaa… Aaa…
Szarobure, szarobure, obydwa

Ach, śpij, bo właśnie
Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie
A gdy rano przyjdzie świt
Księżycowi będzie wstyd,
Że on zasnął, a nie ty

Idzie niebo ciemną nocą…

(tekst autorstwa Ewy Szelburg-Zarembiny)

Idzie niebo ciemną nocą,
ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdy świeca i migocą,
aż wyjrzały ptaszki z gniazd.
Jak wyjrzały, zobaczyły
to nie chciały dłużej spać.
Kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać.
Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby nocka była zła.
Bo usłyszy kot kulawy,
cicho bądźcie! Aaa…

[dzieciennik_plugin_related_posts columns="4" post_type="post" posts_per_page="4" post_thumbnail_size="medium" view="grid" ]

Dodaj komentarz